• Menu
  • Menu

Finlandia – majowy weekend w krainie Muminków. Tani weekend w Skandynawii.

Julia Ot

FINLANDIA kraj szczęśliwych ludzi ? Najlepsze miejsce do mieszkania ? Czy to tylko puste slogany ?

I tak i nie. Byliśmy tylko na weekend w maju 2022, więc specami nie jesteśmy. Ale szczęście i śnieg widzieliśmy.

To był najtańszy lot ubiegłego roku – lot w dwie strony z Gdańska do Turku kosztował 90 zł, więc opcja majówki była bardzo zachęcająca. Autobus za 3 euro z bardzo małego i swojskiego lotniska, chwila i jesteś w centrum.

W sumie to nie wiem, co napisać, mamy mieszane uczucia. Na pewno prawdę. Kraj pusty, zalesiony, architektura nie powala, zabytki są, ale niewiele. W sumie nie ma w nim nic ciekawego oprócz pięknej przyrody, prawie 200 tysięcy wysepek i jezior.

Majówka i dobrze, ponieważ trafiliśmy na VAPPU w Turku i działo się! Noc Walpurgii po fińsku – mnie urzekły mega kolorowe kombinezony studentów, co wydział to inny kolor 💚💙💜 Tradycja ze Szwecji, gdzie studenci wychodzili na imprezę prosto z laboratoriów w kombinezonach i fartuchach.

No i fakt, że wszyscy licznie i super się bawią i nie tylko studenci. Starszyzna też! Na takie Juwenalia warto wyskoczyć do Finlandii! Na każdym kroku muzyka i zabawa.

A poza tym zwiedziliśmy wszystko, co się dało i było otwarte. Od razu udaliśmy się nad rzekę, która skupia życie mieszkańców. I ławeczki, i bary, bary na barkach – do wyboru wiele możliwości.

Nocleg w TURKU, który był stolicą do 1812 roku – małe, ładne, nad rzeką Aura, klimatycznie. Jest zresztą najstarszym fińskim miastem.

Nocleg w hostelu Tuure, do polecenia, w centrum i przy pętli autobusowej, super śniadania, ciepłe klopsiki i pyszna owsianka oraz kuchnia do dyspozycji cały dzień.

W Turku warta uwagi jest katedra, zamek i spacer wzdłuż Aury. Nad rzeką skupia się całe życie towarzyskie miasta. Za mało czasu, ale można skorzystać z ogólnodostępnej sauny nad morzem.

Kolejny dzień to wyjazd z samego rana autobusem do stolicy Finlandii Helsinek ( bilet kupiony przez Internet – onnibus.com – cena od 12 do 20 euro w dwie strony – prawie 3 godziny jazdy ). Bilet kupiony szybciej jest o wiele tańszy. Kiedyś, czyli przed wojną można było tego typu autobusem pojechać do Petersburga… no, ale to miasto musi na nas poczekać.

Jeden dzień w Helsinkach to akurat i okazało się, że to za długo, ale obeszliśmy, co się dało. Bilet powrotny mieliśmy na 20, a o 16 byliśmy gotowi do powrotu.

Uwaga! Bilet niestety nie może być szybciej wykorzystany, musieliśmy kupić drugi, albo czekać na swoją porę. Czyli czekaliśmy, ponieważ szkoda pieniędzy. Poszliśmy do parku szwendać się dalej.

Wrażenia …hmm, jak dotąd bywaliśmy tam na lotnisku, przy okazji przesiadek w lotach do Azji i szczerze wystarczy. Co prawda Helsinki mają wiele twarzy, ale stanowczo nie wystarczy jeden dzień, żeby wszystkie je odkryć.

Najciekawsze miejsce dla nas to Twierdza Soumenlinna położona na kilku wyspach. Super widoki. Forteca zbudowana został w xvIII wieku, a miała stanowić ochronę przed Rosją. Jest tam gdzie spacerować. Dopływa się promem, co umożliwia zobaczenie stolicy Finlandii od strony morza. 15 minut tyle trwa podróż. Na wyspie jest i kościół, sklep, muzeum, kawiarnie i restauracje. Bardzo widowiskowo oraz z bliska można poczuć morski klimat.

Poza tym Katedra, kościół Temppeliaukio – bardzo ciekawa architektura, rzeźba – organy w parku i ot stolica Finlandii!

Kościół TEMPPELIAUKIO wydrążony w skałach nordyckiej stolicy, a z nich wychodzi konstrukcja z drewna, która robi ogromne wrażenie. Architektonicznie klasa, a wewnątrz równie ciekawie.

Helsinki mają wiele do zaoferowania, ale co istotne szybko można je zwiedzić. Ciekawy dworzec kolejowy, gdzie na pierwszy rzut oka widzimy kolosy trzymające kuliste lampy.

A dopiero po powrocie doczytałam o schronach i żałuję, że tam nie dotarliśmy. Lodowisko, parking, to i innego typu użyteczności publicznej znajdują się w budowlach – schronach.

Kolejny dzień to wizyta do oddalonej o 14 km od Turku – NAANTALI. Tani bilet na autobus, i…

Welcome to Moomins World! Kto nie zna Muminków. Nie jestem sentymentalna, ale świat Muminków chciałam zobaczyć! I dupa… żywego ducha, a Muminka tym bardziej nie było! Do Świata Muminków doszliśmy od d…strony, po skałach od plaży, bo wszystko było zamknięte na pięć spustów. Niebieski domek stał. Czasy świetności to miejsce ma już za sobą. Byli zobaczyli i to tyle!

Tove Jansson autorka “W dolinie Muminków” to bardzo ciekawa postać fińskiej kultury i sztuki. Warto przybliżyć sobie jej sylwetkę.

Pomysł majówka w Finlandii to tani lot, poznanie Skandynawii bardziej, zwiedzenie nowych miejsc na mapie Europy. Inwestycja w podróże, to inwestycja w siebie.

Finlandia to kraj ciekawy bo inny, idealny dla tych, którzy nie lubią tłumów i ludzi, pustelnia jak nic, ale to tylko moje zdanie…

Czy warto polecieć do Finlandii ?

Tak. Spróbuj kiełbasy z renifera, wypij kawę na Hali Targowej w Turku, spaceruj wzdłuż Aury do portu.

Finowie jak i Szwedzi poradzili sobie z “prohibicją”. A tak, że nie tylko wybrnęli z problemowego zakupu alkoholu, ale przy tym dobrze się bawią. Wsiadają na prom czy to z Turku, czy do Tallina i na strefie bezcłowej kupują, piją i lulki palą. To jest sposób wielu Finów i Szwedów na spędzanie weekendów.

Po czym poznasz Fina ? Jak wyczytałam w super lekturze “Szwecja. Gdzie Wiking pije owsiane latte” A.Hatwińskiej i M.Zaremby – po czarnych zębach. Od tzw. SNUSA – używki na bazie tytoniu.

Na pewno wrócimy na północ zimą zobaczyć zorzę polarną i Świętego Mikołaja – od jesieni tanie loty z Gdańska będą do Rovaniemi🎅🏻 Może się uda.


Historia – ciekawostki. Finlandia jako pierwszy kraj w Europie przyznała powszechne prawo wyborcze kobietom w 1906 roku. Finlandia od lat zajmuje pierwsze pozycje w rankingu najszczęśliwszych krajów świata. Flaga Finlandii ma barwy biało-niebieskie. Kolor biały symbolizuje śnieg, kolor niebieski jeziora.