• Menu
  • Menu

TROMSO – WROTA ARKTYKI…RUSZAMY NA LOFOTY

Julia Ot

T R O M S O – wrota Arktyki w majówkę 2025 roku przywitały nas na serio arktycznym klimatem ❄️ Można powiedzieć, że ostatnio nasze majówki są trochę lodowate. Na Sardynii rok temu zimno, dwa lata temu w Finlandii jeszcze bardziej. No coś w tym jest.

Miasto kiedyś stało się bazą dla odkrywców dalekiej Północy królami byli tutaj Roald Amundsen, Umberto Nobile, Fridtjof Nansen, którzy przygotowywali tutaj swoje wyprawy. A my mali podróżnicy ruszamy na majówkowy podbój za koło podbiegunowe 🌐 i jak widzicie sami istna kraina lodu 🧊

W 1794 roku Tromso otrzymało prawa miejskie mimo, iż liczyło… 80 mieszkańców. Bardzo szybko Tromso stało się głównym ośrodkiem rybołówstwa i polowań w Arktyce. W 1877 roku powstał istniejący do dziś browar Mack. W tym okresie ludzie z południa zaczęli nazywać miasto „Paryżem Północy”, gdyż byli zaskoczeni, że mieszkańcy Tromso są bardzo wyrafinowani i dystyngowani. Wielu przybywających do miasta oczekiwało raczej dzikusów chodzących w zwierzęcych skórach. Na przełomie wieków miasto zyskało kolejny przydomek „Wrota Arktyki”, gdy stało się bazą dla odkrywców dalekiej Północy. Roald Amundsen, Umberto Nobile, Fridtjof Nansen często przygotowywali swoje wyprawy właśnie w Tromso. W czasie II wojny światowej miasto było bazą nazistów. Na sąsiedniej wyspie Hakoya w czasie odpływu można dojrzeć szkielet Tirpitza, największego okrętu nazistowskiej marynarki, a w Ramfjordzie znajdują się rozległe tunele, w których przechowywano u-booty. Powojenny rozwój miasta to budowa obydwu mostów (Tromsobrua – 1960, Sandnessundbrua – 1973) oraz tuneli pod miastem (powstały etapami od 1988 do 1999). W tej chwili Tromso jest stolicą północnego regionu Troms og Finnmark i jest najważniejszym ośrodkiem miejskim na północy kraju. 

Lecimy z Gdańska, skąd chyba jest najwięcej lotów bezpośrednich do Norwegii w całej Polsce. Bilety są na prawdę dostępne w atrakcyjnych cenach od 100 do 400 zł w dwie strony, więc można mega tanio. Z lotniska w Tromso kierujemy się na autobus, ponieważ nocujemy w Tromso z uwagi na przylot o godzinie 20, więc auto mamy zarezerwowane dopiero następny dzień ( gorzkie doświadczenie z Włoch – opóźniony lot i potem same problemy z autem… o tym napiszę jeszcze na pewno ) i odbieramy je przy samym hotelu w Hertz. Jeden dzień taniej. Z lotniska wsiadamy do autobusu, przystanek wyjście i za parkingiem albo zejście dołem, albo w prawo i w lewo. Bilet do kupienia u kierowcy, albo z aplikacji, nam udaje się za darmo, ponieważ pani nie miała wydać.

Chwila i jesteśmy w hotelu – Smart Hotel – miło, blisko centrum i przytulnie. Mały przywitalny drink i ruszamy na miasto. Jest cały czas jasno, więć zwiedzamy praktycznie całe Tromso jednego wieczora.

Mostem samobójców idziemy do Katedry Arktycznej, znanej również jako Tromsdalen Kirke. To ikoniczna budowla, która dominuje nad miastem. Świątynia ta wyróżnia się na tle polarnej panoramy swoją nietypową architekturą, która przypomina lodową górę lub tradycyjny namiot lapoński. Została zaprojektowana przez Jana Inge Hoviga i ukończona w 1965 roku, a jej wyjątkowy wygląd sprawia, że jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych kościołów na świecie.

Katedra Arktyczna zbudowana jest głównie z betonu i szkła, co tworzy kontrast z otaczającym ją środowiskiem naturalnym. Białe ściany zewnętrzne przypominają śnieżne zaspy, a duże, przeszkolone fronty pozwalają na obfite przepuszczanie światła do wnętrza, co ma szczególne znaczenie w okresie polarnych nocy.

Kręcimy się po przystani i wracamy do hotelu. Nigdy nie czułam takiego skołowania zegara biologicznego, bo pomimo, że dzień polarny zaczyna się tutaj 27 maja to już jest odczuwalny i widoczny, jest cały czas jasno. Chcesz łazić i zwiedzać, a jest północ, no nie, ale rano ruszamy, więc wymuszamy sen i idziemy lulu.

Rano ruszamy dalej za okręg polarny, by przejechać piękną trasą w kierunku Lofotów.

Lofoten National Scenic Route to jedno z najbardziej malowniczych miejsc w Norwegii, które obejmuje trasę samochodową wzdłuż wybrzeża archipelagu Lofotów. Jest to część narodowego programu tras turystycznych, który ma na celu prezentowanie najpiękniejszych widoków Norwegii. Lofoten to miejsce o niesamowitych kontrastach: majestatyczne góry, błękitne wody, wąskie fiordy, tradycyjne rybackie wioski i piaszczyste plaże, które wyglądają jak z tropikalnych rajów.

Główne cechy trasy:

  • Długość trasy: około 230 kilometrów.
  • Punkty widokowe: Trasa prowadzi przez różne punkty widokowe, takie jak rozległe fiordy, imponujące góry, malownicze wioski i ukryte plaże. Każdy zakręt to nowy, niesamowity widok.
  • Lofoty: Archipelag Lofotów to region, który oferuje unikalne połączenie natury i kultury. Wyspy Lofotów są znane z pięknych wschodów i zachodów słońca, szczególnie latem, kiedy słońce nie zachodzi przez całą noc.
  • Rybactwo: Lofoty mają długą tradycję rybacką, a odwiedzając miejscowe wioski, można zobaczyć tradycyjne domki rybackie, zwane rorbuer, oraz poznać historię połowu dorszy.

Atrakcje na trasie:

Reine – Urocza wioska położona wśród stromych gór i fiordów. Jest to jedno z najczęściej fotografowanych miejsc w Norwegii.

Henningsvær – Znana jako “Wenecja Północy”, to wioska rybacka z piękną architekturą, urokliwymi uliczkami i galeriami sztuki.

Nusfjord – Jeden z najlepiej zachowanych tradycyjnych wiosek rybackich w Norwegii, wpisany na listę UNESCO.

Svolvær – Główne miasto Lofotów, które jest również doskonałym punktem wypadowym do zwiedzania okolicznych wysp.

Praktyczne informacje:

  • Czas podróży: Chociaż trasa ma tylko 230 kilometrów, jej pokonanie może zająć kilka dni, ponieważ co krok oferuje niesamowite widoki i miejsca, w których warto się zatrzymać.
  • Najlepszy czas na podróż: Trasa jest dostępna przez cały rok, ale najlepszy czas na podróż to lato, kiedy dni są długie i temperatury bardziej sprzyjają zwiedzaniu. Zimą natomiast można podziwiać zjawisko zorzy polarnej. Maj okazał się tez idealny, wszechobecna pustka i zero trustów. Idealnie.
  • Podróż samochodowa: Trasa jest dobrze utrzymana i prowadzi przez mosty, tunel i wąskie, malownicze drogi wzdłuż wybrzeża, pamiętajmy o tym, że tutaj jeździmy zgodnie z przepisami – mandaty w Norwegii bardzo bolą. Przekroczenie prędkości powyżej 30 km/h to mandat powyżej 5.000 zł – czyli 14.500 koron norweskich.

Lofoten National Scenic Route to raj dla miłośników przyrody, fotografii i kultury, który z pewnością dostarczy niezapomnianych wrażeń. Sami zobaczcie kolejny wpis i zdjęcia z trasy.

Wbrew pozorom Banksy nie namalował żadnego dzieła w Tromsø. Chociaż miasto jest znane z dynamicznej sceny street artu i można znaleźć wiele interesujących murali i graffiti, które są dziełami zarówno lokalnych, jak i międzynarodowych artystów. Na przykład, w dzielnicy Søndre Tollbodgate znajduje się galeria Streetart Tromsø, która prezentuje prace takich twórców jak Darya Kudari, Julia Ciesielczyk, Jedrzej Borkiewicz czy Nawer. Niektóre z tych prac mogą przypominać styl Banksy’ego, zwłaszcza jeśli chodzi o użycie szablonów i tematykę społeczną. Warto również dodać, że Banksy pozostawił swoje prace w innych częściach Norwegii, takich jak Bergen, gdzie stworzył kilka dzieł na początku swojej kariery .

SAAMOWIE – rdzenni mieszkańcy Skandynawii. Ich kultura wyróżnia się bogactwem tradycji i historii. Saamowie, żyjąc blisko natury, ściśle związali swoje życie z cyklem pór roku, co znacząco wpłynęło na ich tradycje. Od wieków relacje między Saamami a państwami fińskim, szwedzkim i norweskim nie były poprawne. Obecnie zmieniło się to znacznie. W kulturze Saamów najważniejsze są renifery uznawane za symbol życia i przynależności. Saamowie celebrują różne coroczne wydarzenia związane z cyklem życia reniferów, w tym wiosenne narodziny i jesienne obchody związane z przygotowaniami do zimy. Te rytuały utrzymują bliski związek z naturą i podkreślają znaczenie reniferów w ich codzienności.