• Menu
  • Menu

AMERICAN VILLAGE NA OKINAWIE – KONTRAST NA TROPIKALNEJ WYSPIE.

Julia Ot

📍 W Japonii stacjonuje 18 tys. żołnierzy amerykańskiej piechoty morskiej – w żadnym innym kraju, poza USA, nie stacjonuje tak wielu amerykańskich żołnierzy tego Korpusu. Większość tych żołnierzy stacjonuje na wyspie, którą odwiedziliśmy jesienią 2024 roku – Okinawie.

Historia Okinawy kojarzy się nam z II wojną światową. Już wtedy rozpoczęto tutaj budowę lotnisk militarnych. W 1944 roku utworzono 32 Armię Okinawy, a żołnierze zostali wysłani na wszystkie wyspy RIUKU. BITWA NA OKINAWIE – była najkrwawszą bitwą w wojnie o Pacyfik. Pierwsze naloty rozpoczęto jeszcze w październiku 1944 roku. 18 marca 1945 roku dołączył do nich ostrzał z morza. W międzyczasie zdobywano pomniejsze wyspy, przejmując przy okazji m.in. łodzie kamikaze. Mimo to Japończycy w samobójczych atakach zdołali uszkodzić szereg lotniskowców, w tym USS „Franklin” i „Wasp”. Łącznie przez trzy miesiące walk o Okinawę takich ataków (z wody i powietrza) przeprowadzono ponad 5000. Jako właściwy dzień rozpoczęcia bitwy o Okinawę podawany jest 1 kwietnia 1945 roku27 maja padła stolica Okinawy – miasto Naha. Cztery dni później poddało się także miasto Shuri. Flota japońska w zasadzie przestała istnieć, a władzę na wyspie przejęło wojsko USA. A jak widać chichot losu – Amerykanie pozostali tutaj do dzisiaj.

OKINAWA jest częścią łańcucha wysp rozciągających się wzdłuż Morza Wschodniochińskiego, w odległości ok. 100 km od Tajwanu i stanowi 0,6 % powierzchni Japonii. Pomimo tego znajdują się tam, aż 32 bazy amerykańskie. Na Okinawie jest jedna autostrada z lotniska do miasta Nago, gdzie udaliśmy się już na samym początku naszej podróży. Pamiętajmy, że najładniejsza jest droga ROUTE 58, którą dojedziemy właśnie do American Village. Tam poczujemy się jak innej bajce, a święta Bożego Narodzenia trwają tutaj cały rok. Christmas Land fascynuje swoją atmosferą, ale też zadziwia dawką kiczu. Ale przedsmak świąt mieliśmy, tło do zdjęć super i tego się trzymajmy.

GAIJIN czyli obcokrajowiec – to słowo tutaj jest naturalne dla wszystkich. Amerykańscy żołnierze są tutaj wszędzie, ich osiedla otoczone drutami kolczastymi rzucają się w oczy na każdym kroku w większych miejscowościach. Myślę, że to skomplikowana sytuacja dla wszystkich. Mieszkańcy Okinawy są nastawieni bardzo pokojowo do świata, ale zdają sobie sprawę z geopolitycznego położenia wyspy.

MIHAMA AMERICAN VILLAGE – okolica amerykańskich baz wojskowych 🛩️ podobała nam się bardzo. Inaczej, dużo sklepów, fajne marki i to całe kolorowe, istnie amerykańskie otoczenie. Sami żołnierze także nie mogą narzekać. W bazach są restauracje, siłownię, bary, a nawet pole golfowe. Tak jakby się było w innym kraju. Zazwyczaj Amerykanie stacjonują tutaj 2 lata. Część przyjeżdża z całymi rodzinami, a część sami. Stacjonujący tutaj dają duży zastrzyk finansowy dla wyspy. Turystyka także, ale stali mieszkańcy na co dzień ratują rdzenne biznesy.

Z tego miejsca zaczyna się także okolica z pięknymi plażami i najfajniejszymi hotelami. Nasz Best Western Okinawa Kouki Beach w NAGO był super – z idealnym widokiem na Morze Południowochińskie. Biały piasek i totalnie zero turystów – w takich miejscach idealnie się odpoczywa. O całym pobycie na Okinawie będzie w kolejnym wpisie.

Podsumowując – będąc na Okinawie w Japonii warto poświęcić czas, żeby zobaczyć American Village. Kiczowato trochę, ale zabawnie. Wszystko amerykańskie, od sklepów po ozdoby, bary i oczywiście hamburgery 🍔 Nad głowami latają F 35 i to robi też mega wrażenie ! Ciuchy wszystkich amerykańskich żołnierzy do kupienia, od lotniczych oryginalnych kombinezonów po buty, naszywki czy super kurtki z Top Gun 😎 🚀 Zakupy zrobiliśmy i to całkiem niezłe. Jednak do polecenia mega wielki outlet z topowymi markami w NAHA. Tam jest dopiero raj dla fanek shoppingu. Ja miałam!

Stany Zjednoczone zamierzają do 2026 roku rozproszyć jednostki piechoty morskiej na wyspach japońskiej prefektury Okinawa, uzbrajając je w broń rakietową, w ramach działań odstraszających Chiny. Poczekamy – zobaczymy.

NUCHI DU TOKARA – ŻYCIE TO SKARB.

Kto zna wroga i zna siebie, nie będzie zagrożony choćby w stu starciach